Najbliższe zawody
·  11.9 Powerade Suzuki MTB Marathon
   Rabka Zdrój


Menu:
Wybierz kategorię:

Aktualności
· Sport
· Sprzęt
· Turystyka
· Rozmaitości
· Wyprawy
· Łódzkie Trasy



·  Terminarz 2010
·  Pierwsza Pomoc
·  Wasze zdjęcia
·  Filmy
·  Wyniki
·  My spod "Kasztanów"
·  Sklepy i Warsztaty
·  Linki
·  Forum
·  Ksiega Gości
·  Archiwum do 2006
·  Download
·  Mapa strony



Pomaga nam


Menu - archiwum
·  Do poczytania
·  Galerie -do 05.2006


Maraton Łódź 2010
·  Trasa

BikeOrient by CM 2008
·  Regulamin

Losowe zdjęcie

xxx

Sklep rowerowy
porządny sklep + warsztat

Sklep Rowerowy
Przyczepki rowerowe
Sklep internetowy

Polecamy

Webmaster/Kontakt
  m-m-m@wp.pl

filia_lodz@tlen.pl








Trochę historii i prośba zarazem...


Fragmenty: Klub Sportowy „Społem” w Łodzi. Sekcja kolarska 1945-1980.

Rafał Pakuła

Rozdział I. ZARYS SPORTU KOLARSKIEGO W ŁODZI



„Prasa wspomina pojawienie się na ulicach Łodzi pierwszych welocypedystów
w czerwcu 1886 r. Rowerzyści we wczesnych godzinach rannych rywalizowali miedzy sobą, jeżdżąc ul. Spacerową (obecnie al. Tadeusza Kościuszki). Niebawem, bo już we wrześniu 1886 r. powstało TCŁ, w skład zarządu którego wchodzili łódzcy przemysłowcy pochodzenia niemieckiego m.in. Ryszard Geyer, Robert Biedermann i Juliusz Heinzel1. Łódzcy fabrykanci pierwsi w kraju zorientowali się, że inwestowanie w sport może dać poważne korzyści. Takie działania wychodziły na spotkanie inicjatywie rządowej oraz stanowiły dobrą i tanią reklamę produkowanych towarów. Pierwszym prezesem TCŁ był Robert Resiger. Władza ustawodawcza TCŁ została zatwierdzona 11 III 1887 r., ale pierwsze wyścigi kolarskie urządzono 24 X 1886 r., na trasie Łódź-Ruda Pabianicka. Warunkiem członkostwa w TCŁ było opłacenie comiesięcznej składki wysokości 5 rb. oraz posiadanie własnego welocypedu wartości około 120 rb. Do końca XIX w. obniżono składki do 10 rb. rocznie, co miało upowszechnić kolarstwo wśród mieszkańców Łodzi. Po pozyskaniu do współpracy
w zarządzie TCŁ bogatych i wpływowych obywateli miasta, cykliści kupili na własność plac przy ul. Przejazd 3/5 (obecnie ul. Juliana Tuwima), na którym urządzono pierwszy w Łodzi ziemny tor kolarski, wewnątrz którego mieścił się kort do gry w tenisa ziemnego. Zimą kort był zalewany wodą i zamieniany na lodowisko. Cały ten obiekt sportowy był dostępny wyłącznie dla członków TCŁ – Niemców. Po wybudowaniu betonowego toru kolarskiego w Parku Helenów (od 1946 r. Park 19 Stycznia, obecnie Park Helenów) w 1893 r. oraz po jego modernizacji w 1898 r. w Łodzi odbywały się zawody rowerowe i atletyczne. Z obiektu korzystali mieszkańcy miasta, których stać było na zakup drogiego sprzętu sportowego. Na torze rozgrywano zawody lokalne, ogólnopolskie, a także międzynarodowe. Tor liczył 400 m obwodu, a w 1906 r. pokryty został nawierzchnią bitumiczną. Organizacja przyjmowała tylko obywateli pochodzenia niemieckiego. W tej sytuacji łódzcy posiadacze welocypedów zrzeszali się w WTC. Konsulat Łódzki WTC został zawiązany 19 II 1889 r. i był pierwszym stowarzyszeniem sportowym w Łodzi w pełni zalegalizowanym przez władze carskie. Statut nowej organizacji głosił jako cel główny zjednoczenie cyklistów amatorów. Zgodnie
z punktem statutu WTC zawierało klauzulę zezwalającą na organizację oddziałów – konsultantów także w innych miastach, w których oprócz kolarstwa rozwijano koła gimnastyczne, strzeleckie oraz szermiercze. Działania zaczęły obejmować swym zasięgiem większe skupiska rowerzystów w miastach Królestwa Polskiego i poza jego granicami, organizując swoje filie2. Rzeczą całkowicie pewną jest to, że kolarstwo wraz z gimnastyką mają najstarszą historię na terenie miasta.”

***


Rozdział VI. ZAWODNICY I OSIĄGNIĘCIA SPORTOWE



„Sekcja kolarska przy RKS TUR powstała w 1928 r. Jej zarząd został powierzony Leopoldowi Kowalczykowi3. Kolarze klubu startowali już w tym roku w licznych wyścigach szosowych pod Zgierzem. Na zlocie OM TUR w lipcu 1928 r. w Krakowie Stanisława Domagalska zajęła 2. miejsce w biegu kolarskim dookoła Krakowa4. W sierpniu tego roku na zawodach zorganizowanych przez sekcję ŁKS zawodnicy OM TUR zajęli 2. i 3. miejsce. W wyścigu na 100 km rozgrywanym o nagrodę Magistratu Miasta Łodzi klub reprezentowali L. Kowalczyk, Stanisław Stachurski, Stanisław Wójcik i Alfons Wdowiak. Zawody wygrał Stanisław Kłosiewicz z TZS. W roku następnym, 15 września, sekcja klubu pełniła funkcję gospodarza robotniczych mistrzostw kolarskich na szosie5.”


***


„W 1962 r. J. Kudra w wyścigu zajął 13 miejsce, a rok później w XVI edycji był już 7. Rywalizację sportową w XVII edycji Wyścigu Pokoju zakończył na 4 pozycji. W sumie J. Kudra zaliczył 40 startów w reprezentacji kraju, w tym m.in. 5-krotnie w Wyścigu Pokoju, zajmując 3 miejsce w 1965 r., tym samym zdobył najlepszą lokatę w historii swoich startów w tych zawodach. Na uwagę zasługuje także fakt reprezentowania WKZZ w składzie J. Kudra, Wojciech Kowalski, E. Borysewicz, J. Ścibiorek, na mistrzostwach drużynowych CRZZ w konkurencji międzynarodowej w 1966 r. W tym samym roku J. Kudra został wybrany najlepszym kolarzem ziemi łódzkiej w plebiscycie „Dziennika Łódzkiego”. Krzysztof Sujka z KS „Społem” reprezentował Polskę w Wyścigu Pokoju 4-krotnie. Najwyżej sklasyfikowany został w 1979 r. zajmując 3 pozycję indywidualnie i 2 miejsce drużynowo.”


***

„Słabą formę kolarzy potwierdziły nieudane mistrzostwa świata w San Cristobal w Wenezueli w 1977 r. Zawodnicy kadry: Czesław Lang, M. Nowicki, Stanisław Szozda, Tadeusz Mytnik, za swoje niepowodzenie obwinili włoską renomowaną firmę „Stella”, która miała przygotować nieodpowiednie szprychy, które „pękały jak zapałki”6. Następstwem tych wydarzeń, było podanie się do dymisji trenera kadry szosowej Karola Madeja. Oficjalnie podaną przyczyną przez PZKol, były problemy ze zdrowiem. Posadę nowego trenera kadry powierzono dotychczasowemu szkoleniowcowi KS „Legia” Warszawa - Andrzejowi Trochanowskiemu7.”


***


ROZDZIAŁ IV. KADRA


2. Trenerzy, lekarze, sędziowie


„Łódzkie środowisko trenerskie, obok warszawskiego i katowickiego, było jednym z najprężniej działających. Według danych z 1963 r. szkoły wychowania fizycznego w Polsce w latach 1946-1962 wykształciły ok. 7 tys. nauczycieli wychowania fizycznego, przy czym ponad 1 tys. z nich otrzymało kwalifikacje trenerskie. Rocznie na uczelniach wyższych uczyło się 1900 osób na studiach stacjonarnych oraz 380 na studium dla pracujących8. Z myślą o łódzkim środowisku trenerskim w 1960 r. otwarto 2-letnie studium Wychowania Fizycznego w Łodzi9, a rok później przy Uniwersytecie w Łodzi – Kierunek Trenerów i Instruktorów Sportowych10. Kształcenie trenerów i instruktorów przyniosło zamierzone efekty. Długotrwała współpraca szkoleniowców łódzkich J. Beka, T. Sałygi oraz Mieczysława Ulika przyniosła efekty.”


***


„Wyspecjalizowana gałąź medycyny sportowej przyniosła także zgoła odmienny rezultat. Coraz częściej rozpisywano się na temat zakazanych anabolików, po które coraz chętniej sięgali sportowcy. Seria dyskwalifikacji dosięgła zawodników polskich, węgierskich i radzieckich. Międzynarodowa Federacja Lekarzy Sportowych przyjęła następującą definicję dopingu w sporcie: „Doping jest to dostarczanie organizmowi fizjologicznych substancji w dawkach przekraczających normy, w celu sztucznego i nieetycznego podnoszenia wydajności wysiłkowej”11.

Podzielono środki dopingowe na trzy grupy w zależności od mechanizmu działania. W pierwszej grupie znalazły się środki o działaniu euforycznym (morfina, heroina, kokaina, dolantyna12) i substancje pobudzające sferę psychiczną mózgu: amfetamina, psychedryna i benzendryna. Kolejną grupę stanowią środki o działaniu fizjologicznym: kofeina oraz leki przeciwbólowe i uspokajające. Do trzeciej grupy należą substancje o działaniu wzmacniającym: cukry, preparaty odżywcze, związki białkowe, fosforowe oraz mieszanki soli mineralnych13.

Podaje się, że jako pierwsi doping zastosowali zawodowi kolarze. „Dziennik Łódzki” napisał w jednym z numerów: „Ta sportowa narkomania rujnuje zdrowie i przekreśla karierę zawodniczą”14.”


Fotografie:


 

Sekcja kolarska RKS TUR 1928 r. Lewa od góry – N.N., Skonieczna (imienia nie ustalono), L. Kowalczyk, A. Wdowiak, Krawczyk (imienia nie ustalono), N.N., S. Nowakowski, Wolski (imienia nie ustalono), Wesołowski (imienia nie ustalono), N.N., F. Duniak.


***


 



Pawilon sportowy KS „Społem” przy ul. Północnej 36. Wybudowany w 1962 r., istnieje do dnia dzisiejszego.


***


 



Drużyna kolarska KS „Społem” - mistrzowie Polski w 1962 r. Od lewej: J. Ścibiorek, W. Latocha, J. Kudra, E. Borysewicz.





1 Ryszard Geyer (ur. 1842 r. w Łodzi - zm. 1915 r.) w Szwajcarii, przemysłowiec łódzki, działacz gospodarczy.

Robert Biedermann (ur. w 1836 r. – zm. w 1899 r.) jeden z pionierów rozwoju przemysłu w Łodzi. Pochodził z niemieckiej rodziny przybyłej w XVIII w. do Wielkopolski, która przeniosła się później do Zduńskiej Woli by ostatecznie osiąść w Łodzi.

Juliusz Heinzel (ur. 2 XII 1834 r. w Łodzi - zm. w 1895 r.) w Coburgu w Turyngii. Przy ul. Piotrkowskiej 104 założył własną mechaniczną tkalnię towarów wełnianych. Więcej: S. Pytlas, Łódzka burżuazja przemysłowa w latach 1864-1914, Łódź 1994.





4 B. Tuszyński, Od Dynasów do Szurkowskiego, Warszawa 1986, s. 29. Więcej o WTC: http://wtc.org.pl/krotka-historia-wtc/ (1.VI 2009).






1 Walne zebranie Sekcji Kolarskiej RKS TUR, „Łodzianin” 1928, nr 64 z 17 marca, s. 5.

2Zlot robotniczy w Krakowie, „Kurier Łódzki” 1928, R. 28, nr 183 z 4 lipca, s. 5.

3AKS, W. Zatke, Zarys dziejów Robotniczego Klubu Sportowego TUR w Łodzi 1926-1949, Łódź 1975, s. 62. Mps.

4 Malkontent, Zapałczane szprychy, „Dziennik Popularny” 1977, R. 33, nr 216 z 23 września, s. 2.

5Zarząd PZKol poinformował..., „Dziennik Popularny” 1977, R. 33, nr 153 z 8 lipca, s. 2.

67000 nauczycieli i 1000 trenerów wydały uczelnie WF, „Dziennik Łódzki” 1963, R. 18, nr 283 z 28 listopada, s. 6.

7(n) Studium WF w Łodzi, „Dziennik Łódzki” 1960, R. 16, nr 150 z 25 czerwca, s. 6.

8 Uniwersytet dla trenerów, „Dziennik Łódzki” 1961, R. 17, nr 282 z 29 listopada, s. 6.

9 (N.T), Doping – plaga współczesnego sportu, „Dziennik Łódzki” 1970, R. 25/26, nr 226 z 23 września, s. 2.

10 Dolantyna - lek przeciwbólowy o działaniu rozkurczającym mięśnie gładkie.

11 (N.T), Doping – plaga wsółczesnego sportu, „Dziennik Łódzki” 1970, R. 25/26, nr 226 z 23 września, s. 2.

12 Tamże, s. 2.



Dodano dnia: 2010-01-04 19:52:54    przez: Filia    kategoria: Rozmaitości   





Dodaj swój komentarz:

Imię / Nick

Komentarz:


Visual CAPTCHA
Kod z obrazka:

Hasło: (jeśli należysz do redakcji)



Dnia: 2010-01-11 20:47:36 KAMIEŃ napisał:

A ja też jeździłem w Społem(5lat)-w mistrzowskiej drużynie co prawda nie byłem ale też było fajnie:-).A upana Janka kupiłem dwie szosówki!




Dnia: 2010-01-06 12:59:12 WRQ napisał:

fajny temat :-) senior Ryk był trenerem w Społem, od P. Szozdy mialem jako dziecko kota (zwierze - tak zeby byla jasnosc), a pewna Pani o nazwisku Sałyga (tak - z rodziny właśnie tego Pana Sałygi) uczyła mnie na studiach gry w tenisa... mały ten Świat :-)









Mapa strony